Artykuły
Tutaj także górę bierze nasza ciekawość. Kupujemy daną gazetę, bo znajduje się w niej wywiad z ulubioną postacią show biznesu. Czytamy uważnie każdą linijkę tekstu. Jednak to nie jest to samo, co wywiad na żywo. Wiele rzeczy przecież mogło zostać pominięte. Wiele szczegółów skasowanych. Artykuł nie wyzwala takich emocji. Czytamy i już. Musimy pogodzić się z tym, co zostało opisane. Wywiad ma inny charakter. Prowadzący często przerywa, poprawia, podpowiada. Akcja toczy się zupełnie innym torem. Natomiast to, co zostało napisane nie ulegnie zmianie. Artykuł możemy więc przeczytać jednym tchem. Powoli może stać się nudny. Pytania mogą być tendencyjne. Odpowiedzi często nie są wyczerpujące. Istnieją pewne ograniczenia. Nie wiemy, czy gwiazda uśmiechała się czy płakała. Nigdy nie poznamy uczuć jakie rysowały się na jej twarzy, gdy prowadzący zadawał pytania... Artykuł opiewa pewna tajemnica...